Interiors....



Comments

  1. http://www.honorata-skarbek.com/2011/08/p.html
    bardzo mnie ciekawi, czy ta chusta jest oryginalna?

    ReplyDelete
  2. chusta- Alexander Mcqueen... ale wątpię żeby była oryginalna, bo Honey miała również torebkę lv- niestety podrobioną.

    ReplyDelete
  3. Pierwsze wnętrze bardzo mi się podoba choc pozbyłabym sie tych kolumn i łuków... druga... zupełnie nie.
    Pozdrawiam
    Kasia

    ReplyDelete
  4. tandetne wnętrza wg mnie. styl "na bogato" w wersji bez gustu. kolorystyka może przyciągać.

    ReplyDelete
  5. Jeśli chodzi o pierwsze wnętrze to usunęłabym to futro z podłogi i przełamałabym ten kolor np. ciemniejszymi meblami i kominkiem. Jeśli chodzi o drugie to bardzo podobają mi się ściany. Za to lampy i te klocki na podłodze są okropne. No i kanapy wolałabym w jednym kolorze.

    ReplyDelete
  6. piekne wnetrza 8) w pierwszym dodalabym czarne lozka i skore bialo-czarna na podlodze a w drugim pozbylabym sie tych klockow i dodalabym jakis ciekawy teatable z podobnego twozywa jak te klocki ;)

    ReplyDelete
  7. wnętrza ciekawe :)
    Magdo, mam pytanie trochę z innej beczki, ale nie wiem jak tu puścić wiadomość prv. Mam nadzieję, że temat Cię nie znudzi ale co myślisz o tym http://dorotawroblewskablog.pl/nie-lubie/co-znaczy-polska-wersja-slynnej-birkin-bag-hermes/?
    ja popieram zdanie Doroty Wróblewskiej, a Ty?

    ReplyDelete
  8. Witam!
    Mam takie pytanie, posiadam torebkę LV i zastanawiam się czym i w jaki sposób można czyścić elementy z jasnej skóry np rączki? Byłabym bardzo wdzięczna za jakąś radę.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  9. szczerze? nie wiem, nigdy nie czyscilam, uwielbiam jak ciemnieja czasem, LV dotkniety czasem jest najlepszy

    ReplyDelete
  10. uwazam ze to tylko inspiracja, daleko odbiega od orygianlu, wieksza uwage zwrocilabym w kierunku firmy primamoda ktora sprzedaje prawie kopie Hermesa

    ReplyDelete
  11. Przeczytałam post Doroty W. razem z komentarzami. Kilka razy pało tam stwierdzenie, że torebki są "niemal identyczne" i moim zdaniem mogły to napisać tylko osoby które birkin i torebkę SP widziały tylko na zdjęciu. Wg mnie torebki poza ogólną formą zewnętrzną nie mają ze sobą nic wspólnego (a co w tej materii można nowego stworzyć?!). Są eleganckie, klasyczne i nieprzesadzone. I jeszcze jedna istotna sprawa, której na zdjęciach nie widać: żadna z designerskich torebek z jakimi miałam styczność (chloe, gucci, d&g) nie miała nawet w połowie tak przemyslanego, ładnego i funkcjonalnego wnętrza jak Roma od Sabriny Pilewicz.

    ReplyDelete
  12. Pani Madziu,

    Jestem wierną fanką Pani blogu, regularnie go odwiedzam i z przyjemnością zapoznaję się z każdym postem. Najbardziej cenię sobie w nim różnorodność tematyczną, moda, uroda, interesujące miejsca, dobre jedzenie i piękne wnętrza z klasą. Mam do Pani prośbę, byłabym bardzo wdzięczna, gdybym mogła zobaczyć zdjęcia Pani apartamentu, potrzebuję inspiracji, ponieważ urządzam swoje mieszkanie. Jest Pani dla mnie autorytetem w tej kwestii.

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. 1. Honey posiada też podróbę clutch bag Alexandra McQueena.
    2. Co do toreb Sabriny Pilewicz to posiadam model Firenze i jedyne co łączy z Birkin Hermes to to, że jest szyta na indywidualne zamówienie, tzn. wybiera się rodzaj skóry, podszewkę, miejsce przymocowania tabliczki/nieśmiertelnika oraz napis na niej. nawet kształtem różni się od Birkin.
    zauważyłam, że alert na temat tej torby podniosły psiapsiółki Jacykowa czyli Wróblewska i Korwin Piotrowska, jakby to miało go jakoś wybielić :/

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts