Gianmarco Lorenzi 2011/12

























Comments

  1. mnie interesuje, zupełnie inna rzecz. a mianowicie czy podeszwa Louboutin jest zastrzeżona? a jak tak to na jakich zasadach? tzn. czy zastrzeżony jest kolor? bo widząc w sklepach buty z czerwoną podeszwą zastanawiam się czy ta "inspiracja" nie jest zbyt dosłowna...

    ReplyDelete
  2. Pierwsze dwie pary przypomnialy mi o mojej wielkiej sympatii do wszelkich dodatkow ze skory pytona. Jest taka inna, oryginalna.Jesli juz o skorze pytona mowa, to pozwole sobie na mala dygresje.Przypomina mi sie bowiem zabawna historia, ktora przydarzyla mi sie, bedac w Australii. Rozmawialam z Aborygenem, ktory mowil o tym, ze rdzenni mieszkancy chetnie spozywaja mieso pytona."No tak, a skore wysylacie zapewne do firm, ktore produkuja z niej torebki lub buty"- powiedzialam."Ach, nie, zjadamy ja rowniez"- odpowiedzial.Oczywiscie domyslam sie, ze byl to zart.
    Wracajac jednak do Gianmarco Lorenzi to buty sa piekne. Jednakze para na 8 zdjeciu od dolu za bardzo przypomina mi Pigalili Louboutina.Kiedys juz wspominalam o tym, ze mam nieco ambiwalentny stosunek do wysokiej klasy projektantow, ktorzy troche za bardzo "wzoruja sie" na innych.Po prostu wydaje mi sie, ze dobrzy projektanci powinni miec w sobie wystarczajaco duzo kreatywnosci, aby za kazdym razem zaskakiwac nas czyms nowym, pieknym i niepowtarzalnym.(Louboutin jest swietnym tego przykladem)
    Ewa Bytomska

    ReplyDelete
  3. Pięknie wykonane!!!
    Cudowne kozaki w przeciwieństwie do tych makabrycznych muszkieterek Manolo w kolorowe koła... :|

    Justyna

    ReplyDelete
  4. nie jest zastrzeżona tu jest artykuł

    http://lamode.info/newsy/articles/Louboutin_przegral_wojne_o_czerwona_podeszwe_z_ysl.html

    ReplyDelete
  5. 3 piersze pary maja linie identyczna jak YSL Tribtoo.
    Mam jedna pare GL, sandalki ze kroy weza na konturnie z korka.
    MEGA wysokie.
    Żadko w nich chodze ( w zasadzie raz włożone).
    Skóra węża to co prawda 2 paski na krzyż, ale jest bardzo mięciutka i delikatna.
    Od razu czuć, że prawdziwa.

    PS, M. pamiętasz jak mówiłam, że mamy wspólnych znajomych? W poście pt. LIFESTYLE, na zdjęciu z Balu Polskiego w Londynie siedzisz obok pani M. ( polka) i obok jej mąż Mr. M ( anglik). Pozdrawiam


    Y.S.

    ReplyDelete
  6. tak juz wiem których ;-) pozdrawiam

    ReplyDelete
  7. Piękne,mogę sobie powzdychać:)

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts