Wednesday, 24 August 2016

Carmen Dell'Orefice

Amerykańska modelka skończyła w tym roku 85 lat. Zapytacie ile? tak... kochani dojrzałe, piękne 85.
Powinna być dla nas wszystkich przykładem, że można w każdym momencie swojego życia zadbać o siebie i wyglądać tak pięknie. Od lat przyglądam się jej z pełnym podziwem. Uwielbiam jak pozuje do zdjęć i wychodzi na wybieg. Jej posągowa uroda onieśmiela a niebywała klasa bije po oczach z daleka. Co za kobieta!
Carmen zaczęła pracowac w modzie bardzo wcześnie. Miała 13 lat gdy pozowała już dla samego Salvatora Dalii. Została zauważona przez żonę znanego fotografa mody w 1944 roku, jadąc autobusem na lekcje baletu. Od tamtej pory regularnie już pojawiała się na łamach największych magazynów modowych na świecie. Bez wątpienia to praca ukształtowała jej styl bycia, zamiłowanie do piękna i rozbudziła miłość dla wysublimowanej estetyki. W 1946 roku zdobiła po raz pierwszy okładkę amerykańskiego Vogue. Jej wdzięk i urok osobisty nie pozwala osiąść na laurach, nawet w tak późnym wieku. Do dziś zaangażowana jest w wiele projektów, pojawia się na wybiegach i współpracuje z najlepszymi projektantami.  Przepis na sukces w wydaniu Carmen to przede wszystkim sen, regularny i dość długi, aktywność fizyczna (uwielbia pływać) a także najważniejsza i najczęściej przytaczana reguła, by nie zastanawiać się nad swoim wiekiem, słuchać swojego ciała i dostarczać mu to czego potrzebuje. Wiecie co? i ja mam zamiar tak żyć!


(...)''These young models are taught to walk a certain way – it’s all about sex. There is a lack of refinement, there is no romance. Everything is a vulgar description of life – it is so sad.

It took me half my life to find satisfaction. I have been there for a while now, though I can’t pinpoint it exactly. And satisfied is the word. Happiness is a quiet indulgence I do on my own.

I never married unless I was in love. I am an incurable romantic. These days, everyone wants a formula, and a list – they want this, they want that, yadda yadda yadda. People today have their list of demands, and they miss connections, they miss empathy. Life is chemistry. '' Carmen for Daily Mail




Last month...


Tuesday, 23 August 2016

Sunday, 21 August 2016

Today's..

silk top by Moye
denim trousers H&M TREND
bag Sabrina Pilewicz
shoes Karen Millen


Saturday, 20 August 2016

Les Parfums Louis Vuitton

Louis Vuitton po latach spekulacji w końcu wkracza ponownie na rynek perfum. Spośród wszystkich znanych domów mody był on jedyny, który nie posiadał w swojej ofercie zapachów odzwierciedlających filozofię marki. Dostępnych będzie siedem kreacji, które z założenia towarzyszyć mają kobiecie w każdej podróży.

Friday, 19 August 2016

Editorial inspirations...


#goodvibesonly

"Nie mam dużo przedmiotów, przeprowadzam selekcję - to moja zasada, nie obrastam w nie. Rower musi być dobry i rzeczy, których dotykam najczęściej, muszą być dobre. Wiesz dlaczego? (...) Każdy dzień używania tych rzeczy godzien jest i szacunku dla ludzi, którzy je tworzyli, i dla ich wysiłku...
Katarzyna Grochola 
Zapraszam na mój instagram @p4fblog

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...